Między lasami Mirachowskimi a torfowiskami Kaszub kryje się miejsce, które najlepiej poznaje się bez pośpiechu. Rezerwat Kurze Grzędy chroni torfowisko wysokie, bory bagienne, śródleśne jeziora i rzadką roślinność, a przy okazji oferuje ciekawy cel pieszej wycieczki. Poniżej znajdziesz informacje o przyrodzie, dojściu, warunkach na trasie i zasadach, o których trzeba pamiętać.
Najważniejsze informacje przed wycieczką na torfowiska
- Położenie znajduje się w Lasach Mirachowskich, na terenie gmin Kartuzy i Sierakowice.
- Powierzchnia rezerwatu wynosi obecnie 170,13 ha.
- Najcenniejsze elementy to torfowisko wysokie, bory bagienne, brzeziny bagienne i cztery jeziora dystroficzne.
- Dojście prowadzi między innymi czarnym szlakiem pieszym od strony Mirachowa i drogi Kamienica Królewska - Mirachowo.
- Najlepsze przygotowanie obejmuje solidne buty, mapę offline i zapas czasu na podmokłe odcinki.

Co chroni rezerwat Kurze Grzędy
To przede wszystkim torfowisko wysokie, czyli teren zasilany głównie wodą opadową, gdzie torfowce przez lata tworzą kolejne warstwy torfu. W oficjalnym opisie ochrony wymieniono także mszary o właściwościach torfotwórczych, bór bagienny, brzezinę bagienną oraz jeziora dystroficzne.
Obszar ma powierzchnię 170,13 ha i leży w województwie pomorskim, w gminach Kartuzy oraz Sierakowice. Starsze publikacje mogą podawać nieco inną wartość, na przykład 170,7 ha, ponieważ posługiwały się wcześniejszymi danymi ewidencyjnymi. Przy planowaniu wizyty ta różnica nie ma znaczenia, ale dobrze wiedzieć, skąd biorą się rozbieżności.
Przeczytaj również: Rezerwat Widowo - spokojny spacer po wydmach i nadmorskim lesie
Skąd wzięła się nazwa
Nazwa wiąże się z głuszcem, który dawniej występował na tym terenie i był jednym z powodów objęcia go ochroną. Dziś nie należy traktować rezerwatu jako miejsca, w którym można liczyć na spotkanie tego ptaka. Najważniejsza jest ochrona całego układu torfowiskowego, a nie obserwacja jednego gatunku.
Co można zobaczyć podczas spaceru
Największe wrażenie robi połączenie lasu i otwartej, wilgotnej przestrzeni. Pomiędzy borami bagiennymi znajdują się cztery niewielkie jeziora dystroficzne. Są ubogie w składniki odżywcze, mają kwaśną wodę i często ciemne, herbaciane zabarwienie wynikające z obecności substancji humusowych.
Jednym z najciekawszych punktów jest okolica Jeziora Wielkiego, do którego prowadzi przygotowana kładka. To rozwiązanie ma podwójne znaczenie. Ułatwia oglądanie torfowiska, a jednocześnie ogranicza rozdeptywanie delikatnej roślinności i zapadanie się gruntu.
Na obrzeżach zbiorników można wypatrzyć torfowce, wełnianki, żurawinę i inne rośliny związane z mokrym, kwaśnym siedliskiem. Nie polecam jednak schodzenia z pomostu w poszukiwaniu ciekawszego kadru. Torfowisko z pozoru może wyglądać stabilnie, lecz pod cienką warstwą roślinności często znajduje się grząski grunt.
Przyrodniczą ciekawostką jest także renaturalizacja mokradeł. Zastawki na rowach ograniczają odpływ wody, dzięki czemu torfowisko może odzyskiwać właściwe warunki. To dobry przykład, że ochrona przyrody czasem wymaga czynnej ingerencji człowieka, a nie tylko pozostawienia terenu bez opieki.
Jak zaplanować dojście i czas wycieczki
Najbardziej praktycznym rozwiązaniem jest skorzystanie z czarnego szlaku pieszego prowadzącego przez okolice Lasów Mirachowskich. Do rezerwatu można kierować się od strony Mirachowa, Bąckiej Huty albo drogi łączącej Kamienicę Królewską z Mirachowem. Przebieg tras i stan oznakowania mogą się zmieniać, dlatego przed wyjściem najlepiej sprawdzić aktualną mapę turystyczną.| Element planu | Praktyczna wskazówka |
|---|---|
| Czas | Na spokojne dojście, oglądanie jeziora i powrót dobrze przeznaczyć około 2-3 godzin. |
| Dłuższy wariant | Połączenie rezerwatu z dalszym odcinkiem szlaku może zająć pół dnia. |
| Nawierzchnia | Trzeba liczyć się z leśnymi drogami, korzeniami, błotem i podmokłymi fragmentami. |
| Wyposażenie | Najbardziej przydadzą się wysokie buty z dobrą podeszwą, mapa offline, woda i środek przeciw owadom. |
| Najlepszy termin | Późna wiosna, lato i wczesna jesień oferują dobre warunki obserwacyjne, ale po deszczu trasa może być trudniejsza. |
Nie zakładałbym, że samochodem da się podjechać bezpośrednio pod najciekawszy punkt. W pobliżu terenów chronionych łatwo pomylić drogę leśną z miejscem do parkowania. Samochód zostawiaj wyłącznie tam, gdzie pozwalają na to znaki i lokalne przepisy, a ostatni odcinek zaplanuj jako spacer.
Czy to dobre miejsce na rodzinny spacer
Tak, ale raczej dla rodzin ze starszymi dziećmi niż dla osób z wózkiem. Kładka przy jeziorze ułatwia przejście i daje dzieciom konkretny cel, jednak dojście do niej może prowadzić przez nierówny lub mokry teren.
Najmłodszym warto wcześniej wyjaśnić, dlaczego nie wolno zrywać roślin, dotykać torfowiska ani hałasować przy zbiornikach. Taki spacer dobrze działa jako krótka lekcja o wodzie, torfowcach i tym, że bagno jest ważnym ekosystemem, a nie nieużytkiem.
Osoby oczekujące szerokich alejek, ławek i wielu atrakcji po drodze mogą poczuć rozczarowanie. Ja traktuję to miejsce jako wycieczkę przyrodniczą, a nie typowy park rekreacyjny. Najwięcej daje cisza, obserwacja i spokojne tempo.
Jak zachować się na obszarze chronionym
Rezerwat nie jest zwykłym lasem, w którym można swobodnie wybierać skróty. Obowiązują tu przepisy ochrony przyrody oraz oznakowanie terenowe. Nadleśnictwo Kartuzy prowadziło w tym miejscu działania ochronne, dlatego część prac i zmian w krajobrazie może wynikać właśnie z planu ochrony.
- Poruszaj się po wyznaczonych trasach i nie schodź z kładki.
- Nie zbieraj roślin, grzybów, torfu ani innych elementów przyrody.
- Nie dokarmiaj zwierząt i nie puszczaj głośnej muzyki.
- Nie rozpalaj ognia i nie zostawiaj żadnych odpadów.
- Z dronem korzystaj tylko wtedy, gdy pozwalają na to aktualne przepisy i zarządca terenu.
- Przed wyjściem sprawdź komunikaty o zakazie wstępu, na przykład związanym z pożarem lub pracami leśnymi.
Szczególnie ostrożnie podchodzę do fotografowania ptaków. Dobre zdjęcie nie jest warte płoszenia zwierzęcia ani wchodzenia na niedostępny fragment torfowiska. W tym miejscu bezpieczna odległość i cierpliwość dają lepszy efekt niż pogoń za idealnym ujęciem.
Co połączyć z wizytą w Lasach Mirachowskich
Rezerwat można potraktować jako część większej wycieczki po Lasach Mirachowskich. W zależności od wybranej trasy da się połączyć go z poznawaniem innych jezior i rezerwatów w okolicy, między innymi Jeziora Turzycowego. Trzeba jednak sprawdzić przebieg szlaków, bo bliskość kilku obszarów chronionych nie oznacza, że wszystkie są połączone jedną łatwą pętlą.
Dobrym pomysłem jest również zaplanowanie krótszego spaceru zamiast upychania kilku atrakcji w jeden dzień. Torfowisko najlepiej ogląda się rano albo późnym popołudniem, gdy światło wydobywa fakturę mszarów, a w lesie jest spokojniej. Przy suchej pogodzie zabierz więcej wody, natomiast po intensywnych opadach zostaw sobie dodatkowy czas na wolniejsze przejście.
Najlepszy sposób na poznanie Kurzych Grzęd
Kurze Grzędy są dobrym kierunkiem dla osób, które chcą zobaczyć mniej oczywistą stronę Kaszub. Nie znajdziesz tu rozbudowanej infrastruktury, ale otrzymasz coś cenniejszego: torfowisko wysokie, cztery śródleśne jeziora, bory bagienne i ciszę, której próżno szukać przy najpopularniejszych atrakcjach.
Na wycieczkę wybierz wygodne obuwie, sprawdź mapę, zaplanuj kilka godzin i respektuj granice rezerwatu. Taki sposób zwiedzania pozwala naprawdę poczuć charakter tego miejsca, a przy okazji nie szkodzi przyrodzie, dla której zostało objęte ochroną.
